Sportowiec pod namiotem, czyli obozowe posiłki bez wyrzutów sumienia

tent-1490599_1920.jpg
Źródło: creative commons

 

Jak już wiemy z poprzedniego tekstu Oli, wakacje to trudny czas dla osób dbających o jakość jedzenia. Sprawa dodatkowo komplikuje się, gdy wybieramy się pod namiot, na polu namiotowym nie ma warunków do przygotowywania posiłków, a miejscowość lub okolica nie obfituje w punkty gastronomiczne i dobrze wyposażone sklepy. Jednak jest nadzieja na utrzymanie nawyków i cieszenie się wakacjami bez ciągłego myślenia o jedzeniu.

Puszka nam niestraszna

Wiele złego mówi się o jedzeniu z puszki, że ma dużo soli, tłuszczu, dodatków do żywności, że zawiera bisfenol, że metal przechodzi do jedzenia. Tak, jest to prawda. Jednak jeśli mądrze wybierzemy konserwy lub przerzucimy się na konserwy pakowane do słoików, możemy zminimalizować szkodliwość tego typu jedzenia i cieszyć się wygodą stosowania takich produktów.

Po pierwsze należy czytać skład konserwy wyznając zasadę „im mniej składników, tym lepiej”. Jeśli coś nas niepokoi, lepiej nie kupować. Najbezpieczniejsze będą ryby w puszce, zwłaszcza w zalewie olejowej, a także droższe w pomidorowej. Do konserw rybnych używa się ryb morskich, które są źródłem kwasów omega-3, rzadko stosuje dodatki typu E, ilość białka jest konkretna, a ości szprotek i sardynek są źródłem wapnia. Ryby tego typu mają sporo soli, jednak w okresie letniego, wzmożonego pocenia nie będzie to aż takim zagrożeniem. Natomiast trzeba uważać na konserwy mięsne, które bardzo często mają bardzo małe ilości prawdziwego mięsa, a większość składu to mięso oddzielone mechanicznie (MOM), skórki wieprzowe i tłuszcz. Jeśli mamy czas i ochotę, konserwy mięsne w słoikach można przygotować samemu w domu, jednak trzeba zapoznać się z metodą tyndalizacji, czyli potrójnej pasteryzacji. Zapobiega ona rozwojowi bakterii Clostridium botulinum, pałeczki jadu kiełbasianego, która wytwarza niebezpieczną toksynę.

Jak nie puszka, to co?

Jako inne, dobre źródło białka możemy zastosować sery twarogowe i wiejskie, dostępne chyba w każdym sklepie, jednak musimy liczyć się z ich szybkim spożyciem. Dobrym rozwiązaniem będą też kabanosy lub suszona wołowina (coraz częściej dostępna w delikatesach). Jeśli mamy dostęp do najpopularniejszego w Polsce dyskontu, możemy zaopatrzyć się w humus.

Obiad, rzecz problematyczna

To co zjemy na obiad jest uwarunkowane zapleczem kuchennym. Nie warto kupować gotowych dań w puszkach, bo są one, pod względem składu, prawdziwym cudem technologii żywności, zup w proszku (mają bardzo niewiele składników odżywczych i dużo soli)  i dań w tej samej postaci. Gotowe dania z dyskontu, np. pierogi, też mają trochę za uszami, jednak jest to i tak lepsza opcja, niż fasolka po bretońsku z puszki. Jeśli na obozie jest dostęp do kuchenki, można wyczarować proste spaghetti bolognese z pomidorów z puszki, mięsa mielonego lub przy mniejszej dostępności świeżego jedzenia, soczewicy albo fasoli z puszki. Można także przyrządzić makaron z serem, sałatkę z ryżu i tuńczyka, frittaty i wiele innych.

Coś na ząb

Obozowa rzeczywistość skłania do ulegania pokusom zjedzenia czegoś słodkiego, zwłaszcza jeśli potrzebujemy energii na obozie wędrownym lub sportowym. Jeśli od czasu do czasu ulegniemy, nic się nie stanie, w końcu jesteśmy na wakacjach, jednak ciągłe podjadanie słodyczy to nic dobrego. Cukierki i batony lepiej zamienić na suszone owoce, orzechy i pestki. Takie przekąski nie zgniotą się w plecaku, nie stopią od gorąca, a dostarczą dużo energii i składników odżywczych.

Przy odrobinie wysiłku da się zachować „czystą miskę” na wakacjach i wrócić z urlopu nie tylko wypoczętym, ale i z czystym sumieniem 🙂

Jeśli chciałbyś profesjonalny plan żywieniowy dostosowany do twojej aktywności i potrzeb, zapraszam do współpracy ze mną, dietetykiem sportowym. Więcej informacji w zakładce współpraca.

Maciek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s