Truskawki, co się kryje w tym letnim cudzie?

4615697655_c9aef190db_o
źródło: creative commons

 

Truskawki, kto ich nie lubi? Właśnie zaczyna się sezon na polskie truskawki, pogoda do nabierania koloru i smaku sprzyja, to warto uzbroić się w kilka informacji, jak te słodkie owoce mogą nam pomóc w codziennej harówce na treningu i połączyć przyjemne z pożytecznym!

Moc witamin, mikroelementów i… wody!

Z owocami i warzywami jest tak, że w większości płacimy za wodę i nie inaczej jest w przypadku truskawek, które w 91% składają się z wody. Jednak w okresie letnim jest to bardziej pozytyw, ponieważ zjadając trochę truskawek, łatwo uzupełnimy wypocone w upale płyny w sposób znacznie przyjemniejszy, niż picie izotonika czy wody. Duża zawartość wody niesie ze sobą również niską energetyczność truskawek, dzięki czemu mogą być z powodzeniem spożywane na diecie redukcyjnej i przez osoby, którym ciężko jest powstrzymać się przez zjedzeniem całego koszyczka (mimo wszystko nie róbcie tego codziennie). W 100 g truskawek znajdują się zaledwie 32 kcal.

Mimo, że 85% energii w truskawkach pochodzi z węglowodanów, to mogą się one pochwalić niskim indeksem glikemicznym na poziomie 40, a ładunek glikemiczny to zaledwie 2! Dzięki temu, po zjedzeniu truskawek długo będziemy czuć sytość i nie wywołamy gwałtownego wzrostu poziomu glukozy we krwi.

Truskawki są bogatym źródłem witaminy C, która wspomoże regeneracje uszkodzonych w trakcie treningu mięśni. 200 g truskawek zaspokoi dzienne zapotrzebowanie osoby dorosłej na tę witaminę. Jedząc truskawki dostarczasz również dużych ilości manganu, mikropierwiastka odpowiedzialnego m.in za gęstość kości i libido.  Zawierają również pewne ilości potasu ważnego elektrolitu niezbędnego do skurczu mięśnia sercowego i mięśni szkieletowych, oraz folianów, które są niezbędne do prawidłowej produkcji krwi.

Jak włączyć je do posiłku potreningowego? Najłatwiej będzie dodać je do koktajlu, czy to mlecznego, czy białkowego. Według mnie, nie ma nic lepszego niż koktajl truskawkowy na kefirze czy jogurcie. Można też podejść do nich bardziej niekonwencjonalnie i przy okazji trochę się schłodzić wykonując… lody! Tekst o lodach po treningu znajdziecie tutaj.

Jedzmy truskawki, póki jest na nie sezon, ponieważ naprawdę warto. Możemy też zatrzymać trochę smaku lata, mrożąc je, nie stracą zbyt wiele ze swoich właściwości. A na pewno jest to lepsze rozwiązanie niż te dziwne blade mutanty w zimie 😛

Jeśli chciałbyś profesjonalny plan żywieniowy dostosowany do twojej aktywności i potrzeb, zapraszam do współpracy ze mną, dietetykiem sportowym. Więcej informacji w zakładce współpraca.

Maciek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s