Termogeniki – grzej się i chudnij?

4283381883_40f8c1b337_o
Źródło: Creative commons

Termogeniki lub popularnie fat burnery to suplementy, które są bardziej sławne niż skuteczne. Wiele osób, które zaczynają swoją przygodę z odchudzaniem sięga po nie, żeby przyspieszyć spalanie tłuszczu i zwiększyć efekty treningu. Z założenia mają one zwiększyć wykorzystanie energii w organizmie, tym samym przyspieszając metabolizm.

Takie preparaty komponuje się w większości z wyciągów roślinnych, czasami dodając inne substancje:

  • Ekstrakt z kory wierzby białej – naturalna aspiryna, ponieważ zawiera kwas acetylosalicylowy. Oprócz standardowego działania przeciwgorączkowego, przeciwzapalnego i zmniejszającego krzepliwość krwi, wykazuje właściwości napotne. Właśnie wzmożone wydzielanie potu ma tu znaczenie, ponieważ tracimy większe ilości wody niż normalnie i „chudniemy” – niestety nie z tkanki tłuszczowej.
  • Ekstrakt z ziela pokrzywy – od wieków znane właściwości moczopędne pokrzywy postanowili wykorzystać producenci suplementów. Czyli jest to kolejny sposób na to, żeby się odrobinę odwodnić. Jednak tłuszcz dalej nie ruszony.
  • L-tyrozyna – aminokwas, który jest prekursorem hormonów odpowiedzialnych za procesy energetyczne – adrenaliny, noradrenaliny i tyroksyny. Jest także wykorzystywany do produkcji dopaminy – hormonu szczęścia. Znajduje się również w pełnowartościowym białku, które dostarczy wystarczających ilości tyrozyny do zabezpieczenia potrzeb organizmu. Dlatego lepiej wprowadzić do diety więcej białka, które samo w sobie przyspiesza metabolizm, niż suplementować tylko jeden aminokwas.
  • Ekstrakt z pieprzu czarnego – zawiera piperynę, która ma udowodnione działanie zwiększające termogenezę, wzmaga spalanie tłuszczu i hamuje powstawanie nowych komórek tłuszczowych. Jest to jedna z tych substancji, które rzeczywiście mogą pomóc osobom redukującym masę ciała.
  • Kofeina – następna sensowna substancja stosowana w termogenikach. Oprócz zwiększania możliwości treningowych, dzięki czemu można ćwiczyć dłużej i intensywniej, w większych dawkach podnosi tempo metabolizmu o 7%. Niestety ma działanie odwadniające, czyli kolejna strata wody na naszej dzisiejszej liście. O kofeinie więcej pisaliśmy tu.
  • Ekstrakt skórki gorzkiej pomarańczy – zawarta w niej synefryna jest legalnym odpowiednikiem zakazanej efedryny. Zwiększa wydzielanie adrenaliny i noradrenaliny, które odpowiedzialne są za katabolizm. W połączeniu z ekstraktem z zielonej herbaty zwiększa metabolizm o 6-7%.
  • Ekstrakt z zielonej herbaty – w pewnym stopniu przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w połączeniu z synefryną. Wykazuje silne działanie przeciwutleniające.
  • L-karnityna – o niskiej skuteczności L-karnityny pisaliśmy tutaj.

W założeniu wszystko wygląda bardzo dobrze. Temperatura ciała powinna się podnieść, a żeby do tego doszło organizm powinien przyspieszyć metabolizm. Jednak taki stan nazywamy gorączką i termogeniki do niego nie doprowadzą, na całe szczęście. W pewnym stopniu zwiększąją spalanie tkanki tłuszczowej, jak wykazano to w tym badaniu, jednak będą to efekty niezauważalne w całym procesie redukcji masy ciała. A tutaj stwierdzono, że nie jest jasne, czy takie suplementy działają.

Jeżeli jesteście fanami tego typu preparatów i jesteście zdrowi, to nie ma przeciwskazań do ich stosowania, ponieważ nie są niebezpieczne dla zdrowia (badanie). Jednak zamiast przepłacać, lepiej użyć więcej ostrych przypraw w kuchni i pić zieloną herbatę. Na zdrowie!

Jeśli chciałbyś profesjonalny plan żywieniowy dostosowany do twojej aktywności i potrzeb, zapraszam do współpracy ze mną, dietetykiem sportowym. Więcej informacji w zakładce współpraca.

Maciek

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Termogeniki – grzej się i chudnij?

  1. Pingback: 5 sposobów jak podkręcić swój metabolizm – Sport od Kuchni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s