Nieproszeni goście suplementów

12483469_950502918318552_273587482_n

12463917_950502908318553_1133845180_n

Moda na suplementy sportowe trwa w najlepsze producenci prześcigają się w coraz to lepszych kompozycjach smakowych i w obietnicach skuteczności. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie konieczność stosowania w tym celu rozmaitych dodatków do żywności, znanych powszechnie jako E.

E? A po co to komu?

Dodatki do żywności dzielimy na kilka grup, ze względu na ich przeznaczenie: barwniki, substancje słodzące oraz inne (no tym razem UE wykazała się wybitną precyzją!), w których znajdują się między innymi substancje strukturotwórcze, aromaty, stabilizatory, regulatory kwasowości, konserwanty itd. Stosuje się je gdy zachodzi uzasadniona potrzeba technologiczna, w odpowiednich dopuszczonych ilościach, natomiast zabrania się dodawania ich w celu maskowania złych cech produktu, lub wprowadzania w błąd konsumenta. Im bardziej przetworzona żywność, tym więcej dodatków, a suplementy diety należą do jednych z bardziej przetworzonych produktów. Przykładem mogą być smakowe odżywki białkowe do których dodaje się aromaty (inaczej nie da się uzyskać smaku bez dodawania konkretnego produktu, np. kakao), słodziki (coś musi dawać ten słodki smak jak nie ma cukru) i substancje zagęszczające (takie jak gumy roślinne, są niegroźne dla człowieka, można je traktować jak błonnik), barwniki. Moimi faworytami są batoniki białkowe, w których składzie od razu widać ciężką pracę zdolnego technologa. Przy okazje, dodatki zabierają miejsce w preparacie i obniżają zawartość białka w produkcie, w którym płacimy za białko, a nie dodatek (nawet 5g białka mniej w 100g). Jednak nie wolno generalizować, w zależności od firmy, składy różnią się i często zawierają niewinne dodatki, które tylko z nazwy groźnie brzmią.

Na co zwrócić uwagę

Na pewno na substancje słodzące, czyli słodziki. Wokół syntetycznych słodzików takich jak aspartam, acesulfam K, sukraloza i sacharyna, urosło wiele kontrowersji i wątpliwości. Trwa ciągły spór dotyczący tego, czy są one rakotwórcze, czy bezpieczne dla człowieka i mimo wielu badań wciąż nie da się wystawić ostatecznego werdyktu, chociaż organizacje zajmujące się żywnością, dopuściły je do stosowania. Wspomina się także o tym, że słodziki mogą prowadzić do zwiększenia masy ciała, mimo, że nie dostarczają do organizmu energii. Warto też unikać sztucznych barwników. Przede wszystkim występują one w sklepowych napojach izotonicznych, chociażby błękit brylantowy FCF w niebieskich produktach, który może w nadmiarze wywoływać pokrzywkę, czy reakcje alergiczne. Lepiej przeczytać skład i wybierać te najbardziej naturalne. Dobrym pomysłem mogą okazać się napoje w proszku do rozpuszczania w wodzie. W napojach pojawia się także benzoesan sodu, konserwant, który u osób wrażliwych może działać drażniąco na śluzówkę żołądka, a w niektórych rzadszych przypadkach przekształcać się do rakotwórczego benzenu. W różnym asortymencie pojawiać się mogą również inne dodatki, najczęściej zagęszczające (gumy, skrobie modyfikowane), regulatory kwasowości (głównie kwas cytrynowy, kwas askorbinowy – witamina C), jednak są one nieszkodliwe i powszechnie występują w żywności. Także nie wszystkie aromaty są złe, te które ostatnio się w większości stosuje to aromaty identyczne z naturalnymi, a niestety rzadziej naturalne – nimi nie musimy się przejmować.

Rozwiązanie

Mimo, że wszystkie dodatki do żywności są stosowane według przepisów w ilościach, które przy przeciętnym spożyciu nie powinny nam zagrozić, warto podchodzić z głową do suplementów. Lepiej wybrać formy prostsze (np. nafaszerowane dodatkami WPC [aromaty, wzmacniacze smaku, barwniki, sztuczne substancje słodzące] zamienić na naturalne białko serwatkowe bez zadnych dodatków i w razie potrzeby wzbogacić o naturalne kakao), często niestety droższe, a unikać wieloskładnikowych słodyczy białkowych i tanich izotoników. Staramy się jeść zdrowo i unikać przetworzonej żywności, to przyłóżmy również wagę do suplementów. A może zamieńmy część z nich na zrównoważoną dietę?

Jeśli chciałbyś profesjonalny plan żywieniowy dostosowany do twojej aktywności i potrzeb, zapraszam do współpracy ze mną, dietetykiem sportowym. Więcej informacji w zakładce współpraca.

Maciek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s