Witamina D, czyli lato w kapsułce

WP_20150921_11_04_36_Pro

Od dziecka jesteśmy uczeni, że trzeba jeść owoce i warzywa, pić mleko i spożywać wiele jeszcze innych zdrowych rzeczy, żeby dostarczyć dużo witamin i mikroelementów. Jednak jest taka jedna witamina, której ewolucja zaplanowała inną drogę dystrybucji, od rozgrzanej kosmicznej kuli plazmy, do jej fabryk w skórze (trochę to grafomańsko brzmi, ale nie mogłem się powstrzymać). I to jeszcze surowcem jest ten straszny cholesterol!

Mowa oczywiście o witaminie D, powstającej w naszej skórze z cholesterolu pod wpływem promieniowania ultrafioletowego emitowanego przez Słońce. Śledząc różne doniesienia medialne, czy chociażby oglądając reklamy w telewizji, czy słuchając w radiu, na pewno zauważyliście, że obecnie bardzo duży nacisk kładzie się na suplementację i odpowiednie spożycie tej witaminy rozpuszczalnej w tłuszczach. Chociaż często nie zgadzam się z producentami suplementów, tu mają oni rację. Dlaczego?

Udowodniono, że na naszych szerokościach geograficznych deficyt światła słonecznego (zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym), jak i spożycie witaminy D jest tak niskie, że mogą objawiać się jej niedobory. Trudno się z tym nie zgodzić, bo chociaż jako ludzie aktywni fizycznie powinniśmy dużo przebywać na świeżym powietrzu (po krakowsku „na polu”) więcej niż przeciętny kanapowiec, to często rezygnujemy z tego na rzecz siłowni, treningu po zmroku, czy przed komputerem z Chodakowską. Podobnie jest ze źródłami pokarmowymi witaminy D, bo mimo częstych kampanii wciąż jemy za mało ryb (najlepsze źródło tej witaminy), wykluczamy nabiał lub jemy go w postaci odtłuszczonej, a jaj też nie będziemy jeść codziennie. Przez to wszystko rzeczywiście może dojść do obniżenia aktywnej formy witaminy D w naszej krwi. Sugeruje się, że dłuższy deficyt może sprzyjać wielu chorobom takim jak: cukrzyca typu I, różne nowotwory, niektóre choroby wynikające z autoagresji, a także nadwaga i otyłość. Jednak najlepiej potwierdzoną funkcją witaminy D jest wspomaganie wchłaniania wapnia i zapobieganie osłabieniu kości za sprawą osteoporozy.

Oprócz wzmacniania kości, witamina D może dać sportowcom szereg innych ostatnio odkrytych korzyści. W jednym z badań sugeruje się, że witamina D zwiększa odporność organizmu, zarówno nabytą, jak i wrodzoną, a także zwiększa możliwości wysiłkowe człowieka. W innym natomiast mówi się, że niedobory przyczyniają się do patologicznej reakcji zapalnej organizmu, podobnej do tej jaka jest wykorzystywana w czasie infekcji – lecz na większą, przewlekłą i niekorzystną skalę. Bada się też związek niedoboru witaminy D z obniżonym nastrojem, co wydaje się logiczne w związku z lepszym samopoczuciem w lecie. Jednak żeby potwierdzić te wszystkie rewelacje, musimy jeszcze poczekać na więcej badań, ale to co już mamy jest bardzo obiecujące.

Należy pamiętać, że nie można przesadzać z ilością przyjmowanych suplementów witaminy D, ponieważ kumuluje się ona w wątrobie, a wszystkie kumulujące się w organizmie witaminy są w nadmiarze toksyczne. We wcześniej wspomnianych przypadkach dla osób dorosłych zaleca się suplementację w ilości 800-1000 IU na dzień. Suplementację należy zacząć po wcześniejszym zbadaniu poziomu witaminy D we krwi, co możemy zrobić przy rutynowej morfologii lub po konsultacji z lekarzem albo dietetykiem.

Jeśli chciałbyś profesjonalny plan żywieniowy dostosowany do twojej aktywności i potrzeb, zapraszam do współpracy ze mną, dietetykiem sportowym. Więcej informacji w zakładce współpraca.

Maciek

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Witamina D, czyli lato w kapsułce

  1. Pingback: Barszcz, mak i suszone owoce, czyli świąteczne wspomaganie sportowca | Sport od Kuchni

  2. Pingback: Pułapki zdrowej diety – Sport od Kuchni

  3. Pingback: Sportowcu! Zadbaj o odporność! – Sport od Kuchni

  4. Pingback: Sportowiec się bada – Sport od Kuchni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s