Tlenek azotu – buraczany kop dla mięśni

12048632_10208276028324883_979458270_n

Mądrość ludowa mówi, że barszcz czerwony jest dobry na krew. O ile jest to dość ogólne i nieprecyzyjne stwierdzenie, to ma w sobie trochę prawdy. Świat sportu docenił ten fakt i buraki przeżywają swój renesans, najczęściej w formie soku. Sok z buraka brzmi dla niektórych przerażająco i wydaje się nie do przełknięcia, ale czego się nie robi dla sportu, prawda?

Lubię naturalne suplementy, a te potwierdzone naukowo podwójnie. Gdy na studiach usłyszałem o soku z buraka, przy najbliższej okazji kupiłem butelkę i próbowałem wypić całą. No cóż, smak mnie pokonał, ale nie zmienia to faktu, że jest on warty naszej uwagi. Sekret soku z buraka tkwi w zawartych w nim w dużych ilościach azotanach. Tych samych azotanach, które zawsze uważano za niezdrowe, ponieważ po przekształceniu się w azotyny, wiążą się z czerwonymi krwinkami, które nie są wtedy w stanie transportować tlenu. Jest to tzw. methemoglobinemia i prowadzi do niedotlenienia tkanek i organów. Jednak azotany mają również inną funkcję do spełnienia, są przekształcane w organizmie do tlenku azotu (NO), który krążąc w układzie krwionośnym przynosi szereg korzystnych dla sportowca efektów. Odpowiedzialny jest za stymulację budowy nowych naczyń krwionośnych w mięśniach i zwiększa promień już istniejących. Przekłada się to na obniżenie ciśnienia tętniczego, dzięki lepszemu ukrwieniu, wydajniejszy transport wszystkich niezbędnych składników odżywczych do pracującego mięśnia oraz tlenu, a także szybsze odbieranie niekorzystnych związków, jak kwas mlekowy, co znacznie przyspiesza regenerację. Taki wzmożony transport znacząco przedłuża zdolność człowieka do wysiłku i zmniejsza bolesność mięśni. Ale to nie wszystko, ponieważ buraki posiadają kilka innych, niezwykle korzystnych cech. Są bogatym źródłem folianów (pełnią ważną krwiotwórczą funkcję i zapobiegają zmianom miażdżycowym, a także są niezbędne dla kobiet w ciąży, dbają o rozwój układu nerwowego dziecka), potasu (jeden z elektrolitów, odpowiedzialny za skurcz mięśni), witaminę C (odporność i przeciwutleniacz), błonnika i przeciwutleniaczy (działanie przeciwnowotworowe i zmniejszające bolesność mięśni).

Sok z buraków jest niskokaloryczny, lecz powinniśmy i tak nie przesadzać z ilością, w jakiej go przyjmujemy, żeby nie przekroczyć dopuszczalnej dziennej dawki azotanów. Jedna, maksymalnie dwie szklanki soku z buraków dziennie, wypite na pół godziny przed treningiem, przyniosą same korzyści. Największym minusem soku z buraków jest jego smak, nie wszystkim odpowiada. Ale najlepszym sposobem będzie mieszanie go z innymi sokami, lub częste spożywanie buraków w innej formie. Niestety ilość buraków spożyta np. w sałatce, nigdy nie będzie tak duża jak w szklance soku.

Jeśli chciałbyś profesjonalny plan żywieniowy dostosowany do twojej aktywności i potrzeb, zapraszam do współpracy ze mną, dietetykiem sportowym. Więcej informacji w zakładce współpraca.

Maciek

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Tlenek azotu – buraczany kop dla mięśni

  1. Pingback: Barszcz, mak i suszone owoce, czyli świąteczne wspomaganie sportowca | Sport od Kuchni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s