Otyłość – poznaj wroga!

Otyłość jest chorobą cywilizacyjną, dotykającą coraz więcej i coraz młodszych osób. Ale od kiedy tak naprawdę stajemy się otyli? Może to niektórych zaskoczyć, ale otyli możemy się już urodzić. Wszystko zależy od diety ciążowej Mamy. Jeśli będzie ona obfitowała w niezdrowe, tuczące produkty, tłuszcze nasycone czy cukry proste, maluszek także będzie je wchłaniał i już w życiu płodowym, pojawią się u niego tzw. adypocyty, czyli komórki tłuszczowe. Ale od początku.

Wcześniej wspomniaDSC06743ne komórki tłuszczowe, są najprościej mówiąc malutkimi woreczkami zlokalizowanymi w miejscach gromadzenie się tkanki tłuszczowej. Im więcej tłuszczu w diecie, tym więcej komórek – gdzieś to w końcu trzeba upchnąć. Woreczki te, przy nadmiarze tłuszczu, wypełniają się nim i tak czekają, aż człowiek postanowi jednak zrzucić te pare kilo, ćwicząc i jedząc zdrowo. Niestety, tłuszcz jest najbardziej opornym substratem energetycznym, więc w kolejce stoi daleko za węglowodanami, czyli glukozą czy glikogenem. Jakby tego było mało, pod wpływem aktywności fizycznej, spala się tylko tłuszcz, opróżnione woreczki zostają.

Adypocyty nigdy nie zanikają, czekają cierpliwie na kolejną porcję tłuszczu, by z powrotem się nim zapełnić. Dlatego właśnie, osobom otyłym w dzieciństwie i tym, które z sukcesami przeprowadziły już proces odchudzania, tak łatwo jest powrócić do nadmiernej masy ciała. Każda mała wpadka, odstępstwo od zdrowych, prawidłowych nawyków żywieniowych, skutkuje kolejnym dodatkowym kilogramem na wadze. Takie zdrowe nawyki, raz wdrożone, powinny nam towarzyszyć już na zawsze.

A skąd efekt jo – jo? Jeśli zamiast wdrażania prawidłowych nawyków żywieniowych i stopniowym przyzwyczajaniu organizmu do odpowiedniej podaży energii i składników pokarmowych, zafundujemy mu drastyczne ograniczenie przyjmowanych kalorii (jak np. głodówka), przestawi się on na tryb oszczędzania energii. Będzie sukcesywnie korzystał ze zgromadzonych źródeł energii w postaci węglowodanów, białek i może kiedyś tłuszczu, ale do czasu. Wyczerpany zacznie domagać się jedzenia, dużych ilości jedzenia. Człowiek, jako maszyna prosta targana głodem, może pochłonąć ilości pożywienia znacznie przewyższające zapotrzebowanie. Organizm, jako maszyna złożona, w panice zacznie przekształcać je głównie w wysokoenergetyczny materiał zapasowy, czyli tłuszcz (1 g tłuszczu dostarcza 9 kcal, 1 g białka i 1 g węglowodanów tylko po 4 kcal) i odkładać gdzie się da, w strachu przed kolejnym okresem postu.

Dbajmy więc o utrzymanie prawidłowej masy ciała, nie tylko swojej ale i swoich dzieci, gdyż niestety z nadwagi się nie wyrasta. Prawidłowa dieta połączona z codzienną aktywnością fizyczną u dzieci i dorosłych, przynieść może same korzyści – poprawę zdrowia, wydolności, samopoczucia i co najważniejsze, lekkie życie.

Ola

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Otyłość – poznaj wroga!

  1. Pingback: Tłuszcz trzewny, kortyzol i insulina. cz.2 – Sport od Kuchni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s